Emilia

  • Pola
  • Bo Pola uczy mnie radości z każdej chwili życia, wymykając się śmierci. Każdy dzień to mówienie - "jeszcze nie teraz".
    Bo miałam wielką niezgodę na jej odchodzenie, chorobę. Bo miała tylko 1,5 roku, kiedy zdiagnozowano u niej guza mózgu. Bo wtedy zawalił się świat, pękło serce. Czuję z nią szczególną więź, mam wrażenie, że jest tu po to, żeby nas czegoś nauczyć.

  • Byłam ciekawa tych warsztatów od momentu przeczytania Ganbare. Bo mam świadomość tego jak cenna jest każda chwila, śmierć, odchodzenie, umieranie są obecne w moim życiu. Chciałam doświadczyć umierania siebie, nie tylko towarzyszenia umierającym. Mam większą zgodę na swoja śmierć niż na odchodzenie bliskich.

  • Szybkość tego procesu - w sensie ta opowieść od diagnozy to ostatniej chwili.

  • Świadomość tego, że wszystko przemija. Śmierć jest częścią życia, łatwiej to przyjąć, kiedy zaczynamy oswajać się z tą myślą. Jesteśmy tu tylko na chwilę, zostaniemy w tych, co zostaną po nas. Tu i teraz dajemy tyle, ile możemy.

Back to top
Close Offcanvas Sidebar

Projekt zrealizowano w ramach programu stypendialnego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego – Kultura w sieci