W tym momencie warsztaty umierania odbywają się jedynie on-line. Podczas pandemii odrobinę zmieniłam ich formułę i zaadoptowałam je do wirtualnego świata tak, żeby nadal miały moc oddziaływania.

Ale w normalnych warunkach warsztaty odbywają się i twarzą w twarz i on-line.

Warsztaty trwają około 120 minut (to zależy od grupy) i odbywają się przez aplikację Zoom. Jeśli nie macie tej aplikacji, to nie ma problemu – nie trzeba jej ściągać. W dniu warsztatów wysyłam link i wystarczy na niego kliknąć. Jeśli jednak nigdy nie korzystaliście z Zoom, to dobrze by było sprawdzić z kimś z rodziny albo przyjaciół, jak działają słuchawki i mikrofon (albo zrobić test na stronie – https://zoom.us/test). 

Warsztaty są płatne, ale jako że wiem, jak to jest mieć nieregularne, albo niskie dochody, opłata za warsztaty jest elastyczna – wpłacacie kwotę adekwatną do Waszych możliwości. Numer konta wysyłam  w dniu warsztatów razem z innymi technicznymi informacjami. 

Nie. W warsztatach może wziąć udział każdy.

Tak. O tym, jak to zrobić (nie ma tego dużo) piszę na dwa dni przed samymi warsztatami – już tym, którzy się zapiszą.

Podczas warsztatów jest moment na rozmowę w grupach i na dyskusję na koniec. To cenne doświadczenie, bo pozwala spojrzeć na warsztaty z wielu różnych perspektyw i pobyć w nich z innymi ludźmi. Ale dzięki temu, że całość odbywa się wirtualnie, nie musicie wchodzić ze sobą w interakcję, nie musicie dołączać do dyskusji. To wy decydujecie, jak głęboko chcecie wejść w warsztaty i w rozmowy z innymi ludźmi.

Tak. Lubię widzieć uczestników, ale jedyne czego tak naprawdę potrzebujecie do przejścia przez warsztaty, to dobre łącze i działające głośniki (oraz ciche miejsce, które zapewni wam intymność i prywatność). Musicie mnie słyszeć. Tyle wystarczy, choć dobrze, żebyście mnie widzieli. Natomiast ja nie muszę widzieć was.

Z racji tego, że do warsztatów trzeba się przygotować, nie zapisuję nikogo na liście rezerwowej. Do warsztatów nie można dołączyć w ostatniej chwili.

Ale mogę zapisać Twojego maila i wysłać Ci wiadomość o kolejnych terminach, jak już je ustalę, zanim opublikuję je w mediach społecznościowych.

Warsztaty umierania organizuję spontanicznie – zależnie od moich zobowiązań pisarskich. Zazwyczaj o ich przeprowadzeniu decyduję na tydzień wcześniej. Staram się przeprowadzać minimum dwa warsztaty w miesiącu.

Najwygodniej wysłać wiadomość na maila (warsztatyumierania@gmail.com). Zapiszę Twojego maila i dać Ci znać o terminach warsztatów, jak już je ustalę – zanim obwieszczę je publicznie.

Informacje o terminach ogłaszam również Facebooku (https://www.facebook.com/KatarzynaBoni).

Rozumiem, że czasem zdarzają się nagłe przypadki. Jednak przez ostatnie pół roku prowadzenia warsztatów często zdarzało się, że ktoś po prostu o nich zapominał.

Dlatego wprowadziłam zasadę, że jeśli ktoś zapisze się na warsztaty i się na nich nie pojawi, i tak musi opłacić swoje uczestnictwo – jeśli chce dostawać powiadomienia o kolejnych terminach warsztatów i móc wziąć w nich udział w przyszłości. Rezygnować z warsztatów – bez żadnych konsekwencji – można do 24 godzin przed. Dzięki temu będę mogła zaoferować Wasze miejsce komuś innemu, kto jeszcze zdąży się przygotować.

Nie, to mija się z celem warsztatów. Z jednej strony będziesz rozpraszać innych uczestników, a z drugiej nie ma dla Ciebie sensu oglądanie warsztatów bez możliwości uczestniczenia w nich.

Nie, nie ma takiej możliwości. Warsztaty nie są nagrywane. To bardzo intymne doświadczenie i zapewniam uczestnikom prywatność.

Nie. Warsztaty umierania są warsztatami rozwojowymi, których celem jest pogłębienie wiedzy na swój własny temat.

Tak, jak najbardziej. Jak tylko będzie to już możliwe, wrócę do organizowania warsztatów twarzą w twarz.

Back to top
Close Offcanvas Sidebar

Projekt zrealizowano w ramach programu stypendialnego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego – Kultura w sieci